Rajdy samochodowe

Ludzie nie traktują rajdów samochodowych jako sportu ekstremalnego. Wydaje im się, że to co wielkiego taki rajd. Tak naprawdę to jeden z najniebezpieczniejszych sportów ekstremalnych, jakie można spotkać na swojej drodze. Wystarczy zobaczyć z jaką prędkością mkną te samochody miedzy drzewami i po lodzie. Tam wystarczy milisekunda nie uwagi żeby z samochody i jego pasażerów nic nie pozostało. Robert Kubica sam dobrze wie jakie to są niebezpieczne sporty. Najpierw sam w formule 1 doznał w Kanadzie bardzo poważnego wypadku, z którego jakimś cudem wyszedł bez większych obrażeń, ale to było mu za mało wrażeń. Postanowić jeździć w rajdach WRC i tym razem ledwo udało się go uratować od śmierci. Mimo tego, że nie jest do końca sprawy jeździ nadal w tych rajdach, a obecnie znowu skasował samochód tylko mniej poważnie. Któregoś dnia zrobi coś takiego, że już z rajdu nie wróci, bo to jest typowe ludzkie kuszenie losu. Pamiętajmy, że w przyrodzie nic nie ginie i można szybko stracić swoje cenne życie. Można lubić czy kochać sporty ekstremalne, ale trzeba też liczyć się z tym, że kiedyś może nam się nie udać wrócić do domu. Czy to jest warte tak dużego ryzyka? Trzeba się nad tym pytaniem bardzo poważnie zastanowić.

Wspinaczki

Obecnie na topie są nasi himalaiści, którzy oddali swoje życie żeby zdobyć jeden z niezdobytych zimą szczytów. Zrobili coś wbrew naturze i natura ich za to ukarała. Człowiek uprawia sporty ekstremalne żeby sobie udowadniać, jaki jest dobry, ale to się kiedyś może bardzo źle zakończyć. Właściwie prawdopodobieństwo, że się źle zakończy jest bardzo, ale to bardzo duże. To tak naprawdę kwestia czasu, jeśli nie dzisiaj to za rok, albo za dziesięć lat. Wspinanie się jest bardzo trudne zwłaszcza kiedy wychodzimy bardzo wysoko w góry. Powietrze jest tam tak mocno rozrzedzone, że człowiek nie ma czym oddychać. Niby te osoby są już zahartowane i zdają sobie sprawę z niebezpieczeństw, ale niestety zawsze coś zrobią w taki sposób żeby jeszcze bardziej zaryzykować. Nawet typowa wspinaczka nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo mimo tych wszystkich zabezpieczeń człowiek może popełnić jeden błąd i będzie po wszystkim. Jeśli ten, który się wspina go nie popełni to może to zrobić ten, który będzie go asekurował. Niestety sporty ekstremalne są skazane na to, że prędzej czy później ktoś zginie. Czy adrenalina jest warta tego żeby zaryzykować to co mamy najcenniejsze, czyli życie? Na pewno nie dla każdego z nas.

Życie i śmierć

Niestety osoby, które uprawiają sporty ekstremalne narażone są na to, że w każdej chwili mogą stracić swoje życie. Tak naprawdę to ich jeszcze bardziej podnieca i daje jeszcze większe dawki adrenaliny. Dla normalnego człowieka to co oni robią jest totalną głupotą, ale oni nie chcą tego sportu zamieniać na żaden inny. Bieganie ich nie rusza, bo tam adrenalina jest za mała, ale skakanie ze spadochronem to już jest to coś, co im bardzo odpowiada. Sporty ekstremalne uprawiane są na całym świecie, bo człowiek bez względu na to gdzie mieszka jest dokładnie taki sam. Oczywiście nie wszyscy, ale grupa osób na pewno chce poszaleć sobie w inny sposób niż inny. Te osoby, które naprawdę bardzo mocno ryzykują niestety bardzo źle kończą. Nie ma szans na to żeby im się udało przeżyć. Po prostu tak podkręcają swoją śrubę, że wreszcie musi się nie udać. Szkoda, że ich własne zaspokajanie potrzeb jest ważniejsze od życia. Po tej stronie pozostają zapłakane rodziny, często dzieci, żony. Ta osoba jest na tyle samolubna, że myśli tylko i wyłącznie o sobie. Adrenalina zasłania jest całe pole widzenia i ma przed sobą tylko jeden cel. W najlepszym przypadku kończy się to złamaniami, ale najczęściej kończy się to śmiercią.

Ryzykowanie życia

Trzeba się zastanowić czy warto ryzykować swoje życie żeby poczuć dreszczyk emocji i adrenalinę. Wiele osób nie zastanowi się nad tym że to co robią może spowodować ich śmierć. Wystarczy moment nieuwagi i już mamy poważne problemy. Można sobie coś złamać, ale również można się zabić. Jeśli jakiś sport jest nazwany ekstremalnym to nie bez przyczyny się tak dzieje. Wszystko ma swoje racjonalne uzasadnienie dlatego trzeba się poważnie nad tym zastanowić. Człowiek bardzo szybko uzależnia się od adrenaliny. Na początku jazda na rowerze z górki nam wystarcza ale cały czas chcemy więcej i więcej. W pewnym momencie stoimy na tym samym rowerze nad przepaścią i zjeżdżamy nie patrząc na to co może się wydarzyć. Gdybyśmy stanęli na chwilę z boku to zapewne doszlibyśmy do innych wniosków bo to gołym okiem widać że nie może się dobrze zakończyć. Najgorsze co może być po za zdobywanie adrenaliny to zrobienie wrażenia na innych. Wtedy człowiek w ogóle nie myśli racjonalnie i zawsze może dojść do tragedii. Życie mamy jedno i trzeba się zastanowić czy mamy je marnować tylko dlatego że chcemy poczuć adrenalinę. Może lepiej oglądać sporty ekstremalne w telewizji z rodziną na wygodnej kanapie? Na pewno pożyjemy dłużej ale czy lepiej?